WWW.POLITYKA.WIRTUALNIE.PL
Google
Blog > Komentarze do wpisu

EGZEKUCJA SADDAMA ROBI FURORĘ W INTERNECIE

W internecie można znaleźć nieocenzurowane wersje filmów związanych z egzekucją Saddama Hussajna. Pliki umieszczono między innymi w serwisach Yotube, GoggleVideo czy Liveleak.

Przypominam, że pod koniec grudnia 2006 w programach telewizyjnych na całym świecie można było zobaczyć sceny poprzedzające egzekucję irackiego dyktatora. Film udostępniony został przez iracką telewizję i nie zawierał samej śmierci - najbardziej drastyczny fragment ocenzurowano.

Jednak materiał video, który został umieszczony w zasobach internetu ukazuje całą sytuację, razem ze śmiercią. Nagranie trwa dwie i pół minuty i wygląda na to, że zostało zarejestrowane telefonem komórkowym. Widzimy w nim, jak dyktator wchodzi na szubienicę. Kaci w czarnych kominiarkach zakładają mu na szyję linę. Błyskają flesze, ludzie skandują imię Moktady Sadra, radykalnego szyickiego przywódcy, i Mohammeda Bakra, jego wujka zamordowanego w 1980 roku przez ludzi Saddama. „Idź do piekła”, krzyczy ktoś, podczas gdy intonowane są typowo szyickie hasła. Saddam rzuca niemalże rozgniewane spojrzenie w kierunku asysty. „Idź do piekła” odpowiadają mu. Recytuje więc szahadę, muzułmańskie wyznanie wiary. Zanim je kończy, pośród zgiełku otwiera się zapadnia i Saddam znika. Jego ostatnim słowem jest „Mahomet”. Następuje duże zbliżenie na jego twarz z oczami jeszcze otwartymi, ale martwymi. – Tyran upadł, niech nieszczęście mu towarzyszy – słychać głos jednego ze świadków.
Na YouTube to nagranie zostało zarezerwowane dla tych, którzy ukończyli 18. rok życia. Na Google Video różne wersje filmu zostały wyświetlone przez ponad milion internautów. Na francuskim portalu Dailymotion jedna z wersji została wyświetlona 20 tys. razy, zanim została skasowana. Nie zostały też oszczędzone portale typu „peer-to-peer”. W portalu Mininova trzema najpopularniejszymi nagraniami dnia są różne wersje powieszenia. Niektóre nagrania opatrzone są komentarzem „Includes the drop”, co tłumaczyć można jako: „Zawiera wielki skok”. Można też znaleźć „remix hip-hop” tej sceny. Na Technorati, portalu prowadzącym blogi do wyszukiwania plików, najczęściej wpisywanym terminem jest „Saddam”, „Saddam Hussein” i „Saddam Execution Video”. Siedem innych terminów nawiązujących do wydarzenia znajduje się wśród 15 najczęściej wyszukiwanych. Podobny fenomen dotyczy samych blogów. W ciągu ostatnich 24 godzin pojawiło się ponad 16 tys. wpisów dotyczących Saddama. Jest to koło 3% zapisów w światowej blogosferze. Niesamowita liczba.

Ukazanie ostatnich momentów życia byłego prezydenta Iraku zostało bardzo potępione, między innymi z powodu napięć jakie nagranie może wywołać doprowadzając do destabilizacji sytuacji w kraju. Rząd iracki ogłosił wszczęcie śledztwa w sprawie sfilmowania i rozpowszechniania nagrania ukazującego śmierć Saddama Husajna. Zbadane zostało kto i w jaki sposób nagrał całe zdarzenie. Doradca irackiego premiera, Nuri al-Maliki powiedział, że rząd zbada jak materiał został nagrany. Agencja Reutera doniosła, że Khudayer al-Khuzai informował strażników o całkowitym zakazie posiadania w trakcie egzekucji telefonów komórkowych lub kamer. “Rząd iracki rozpocznie śledztwo, aby zbadać jak to właściwie się stało” powiedział Pan Khuzai dodając “Wykonanie wyroku powinno odbywać się z poszanowaniem najwyższych standardów dyscypliny i respektu wobec skazanego, kiedy jest żywy i po jego śmierci. Każdy kto naruszy te zasady powinien być ukarany”.
Pierwszym efektem śledzta było zatrzymanie przez policję iracką człowieka, który nakręcił telefonem komórkowym stracenie Saddama Husajna i rozpowszechnił film w internecie. Wiadomo, że był jedną z osób nadzorujących wykonanie wyroku śmierci. Aresztowanie pewnie nie zakończy śledztwa - prokurator prowadzący sprawę Saddama ujawnił, że widział, jak całą scenę filmowało też na swoich komórkach dwóch obecnych w celi straceń przedstawicieli rządu.
Sunnici ukazują cały czas swój gniew i zmartwienie z powodu śmierci Saddama. Dlatego ujawnienie nagrania może być przyczyną destabilizacji i tak już napiętej sytuacji w Iraku.

Jakby tego było mało parę dni po tym, jak sprawa związana z nagraniem egzekucji Hussajna się nieco uspokoiła, w internecie pokazał się kolejny drastyczny film prezentujący szczegóły śmierci dyktatora. Tym razem widać na nim ciało dyktatora chwilę po tym, jak zdjęto je z szubienicy. Irackie władze boją się, że może to skończyć się walkami z rozwścieczonymi zwolennikami Husajna.
Strażnicy więzienni wpuścili do kostnicy człowieka z kamerą wideo. Mężczyzna bez żadnych przeszkód nakręcił ciało dyktatora z widoczną raną od sznura. Drastyczny film może teraz zobaczyć każdy. Film zrobił już furorę w sieci osiągając popularność niemniejszą niż ten pierwszy.

Ta popularność może budzić obawy, że nagranie śmierci i martwego ciała Husajna przyczyni się do wzmocnienia kultu Saddama - męczennika i wpędzi władze Iraku w kłopoty, także międzynarodowe. Bo trudno będzie im wytłumaczyć się, dlaczego nie zapewniły rzeźnikowi z Bagdadu szacunku po śmierci. Z tego powodu władze irackie boją się o to, by rozwścieczeni sunnici - zwolennicy Saddama - nie chwycili za broń. Tym bardziej że od kilku dni żaden żołnierz nie może czuć się bezpiecznie w centrum Bagdadu. W bocznych uliczkach kręcą się uzbrojeni bojownicy, wieczorami strzelają z bram do patroli.

George Galloway, brytyjski deputowany znany ze swoich antywojennych poglądów, zapowiada już, że obrazy te okażą się „największym politycznym błędem” od czasu opublikowania zdjęć martwego Che Guevary, który stał się ikoną, po tym jak w 1967 roku został dzięki pomocy Stanów Zjednoczonych zastrzelony w Boliwii.

Oprócz konsekwencji stricte politycznych udostępnienie obu drastycznych filmów spowodowało też tragiczne skutki społeczne. Trudno uwierzyć, ale Egzekucja Saddama Husajna zbiera śmiertelne żniwo wśród dzieci. Widok tych makabrycznych scen mógł bowiem bezpośrednio doprowadzić do śmierci trojga chłopców.

Jako pierwszy zginął 9-letni Pakistańczyk. W Nowy Rok razem z siostrą próbował odegrać scenę egzekucji Saddama Husajna. Dziecko powiesiło się, zakładając na szyję pętlę, którą wcześniej przymocowało do wentylatora przy suficie. Choć dziewczynka szybko wezwała pomoc, chłopca nie udało się uratować.

5 dni później w Houston w Teksasie powiesił się również 10-letni chłopiec. Także w tym przypadku do tragedii doszło podczas zabawy w egzekucję irackiego dyktatora. Sergio Pelico w Nowy Rok zobaczył film ze śmiercią Husajna. Zapytał wujka, dlaczego go zabito. Ten odpowiedział mu, że dlatego, bo Husajn był złym człowiekiem. Chłopiec poszedł do swojego pokoju, gdzie na piętrowym łóżeczku zawiesił stryczek ze sznura. Założył go sobie na szyję i zeskoczył. Nie udało się go uratować

Do trzeciego dramatu z nagraniem śmierci Saddama w tle doszło w południowej prowincji Algierii. Okoliczności były podobne do poprzednich. Dwaj chłopcy odgrywali scenę powieszenia Saddama Husajna. Przygotowali linę. Następnie jeden pomógł drugiemu wejść na drzewo i zawisnąć. Żaden z nich nie zdawał sobie sprawy, że 12-latek może zginąć naprawdę.

Kiedy chłopiec, który został pod drzewem, zobaczył, że kolega zaczął się dusić, a wreszcie zawisł w bezruchu, pobiegł po dorosłych. Niestety, było już za późno. Mały Algierczyk już nie żył.

czwartek, 11 stycznia 2007, tkwarcinski
TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu: